hipoplazja tkanki gruczołowej

Próbowałam napisać ten tekst wielokrotnie i jakoś zawsze słowa mi uciekały. Nie chciały przybrać odpowiedniej formy. Może dlatego, że czasem przy pacjentkach słowa więzły mi w gardle.
Są takie sytuacje, w których nawet taka gaduła jak ja traci głos… i w zasadzie pisząc to nadal nie wiem, jak to zrobić, więc może zrobię krótko… Czytaj dalej hipoplazja tkanki gruczołowej

laktoterroryzm i przeciwwskazania do karmienia piersią

Dzisiaj o tym, o czym wczoraj zaczęłam już pisać. O tym wszechobecnym laktoterroryzmie, którym niemalże niszczy się życie innych. Bladego pojęcia nie mam skąd takie pojęcie wzięło się w słowniku skoro tak naprawdę promowanie tego, co naturalne nie powinno mieć tak negatywnego brzmienia. Zacznijmy od tego, iż coraz częściej panie spodziewające się Dziecka poszukują położnej do prowadzenia ciąż. Pragną fizjologii, chcą wizyty, która trwa dłużej niż 15 minut… Kobiety dążą do wyzwolenia siebie w trakcie porodów, pragną wziąć porody w swoje ręce, odczuwać je zgodnie ze sobą. Walczą o możliwość rodzenia w dowolnej pozycji… Poprzez stworzenie planu porodu ze swoją położną, wskazują personelowi medycznemu, jak wygląda poród marzeń. Czyli wracamy do piękna natury… Czytaj dalej laktoterroryzm i przeciwwskazania do karmienia piersią

karmienie piersią odbiera wolność?

W dalszym ciągu trwa Ważny Tydzień – Międzynarodowy Tydzień Karmienia Piersią. Ale ważny nie dlatego, by kogoś terroryzować i zmuszać do laktacji. Ważny dlatego, że w końcu świat zaczyna chwalić to, co naturalne i dobre. Laktoterroryzm zarzuca się takim osobom jak ja (chociaż nie mam z nim nic wspólnego), które mają wiedzę medyczną popartą dowodami naukowymi. Zarzuca się także tym kobietom, które karmią piersią, chociaż jest ich zdecydowanie mniej niż tych, które podają dzieciom sztuczną mieszankę.
Ale nie o tym dzisiaj. Dzisiaj o tym, że trzeba odrzucić fałszywie istniejący mit, wg którego to karmienie piersią ogranicza młode kobiety. Czytaj dalej karmienie piersią odbiera wolność?

nie zakrywaj wózka

Nie grzmiałam o tym, ponieważ wydawało mi się to oczywiste. Nie spotykałam ostatnio też takich sytuacji. Ale jednak się zdarzyło i trzeba otwarcie o tym napisać.

Czytaj dalej nie zakrywaj wózka

bądź mądrym przewodnikiem

„Na ukształtowanie się przywiązania wyrażającego poczucie bezpieczeństwa mają wpływ zachowania opiekuńcze matki takie jak: reakcje na płacz dziecka, regularność karmienia, wrażliwość i bliskość psychiczna, współdziałanie i akceptacja. Przywiązanie tego rodzaju pozwala przewidywać, że dziecko wyrośnie na jednostkę niezależną, opanowaną i popularną wśród rówieśników” /P. Oleś „Rozwój osobowości”/

Czytaj dalej bądź mądrym przewodnikiem

położne „bez serca”

Bycie położną to nie tylko piękne i ciepłe chwile, takie, w których serce staje ze wzruszenia i radości. To także pełne napięcia przeżycia, które odbierają dech w piersiach, uniemożliwiają powrót do codzienności. Tak, wiem, społeczeństwo twierdzi, że jesteśmy twarde, tak mocne, że nic nie jest w stanie nas złamać. Tak, jesteśmy bezduszne w oczach niektórych ludzi, a nasza praca ogranicza się do usługiwania lekarzowi. A jednak zdradzę Wam, Kochani, że wciąż są rzeczy, które potrafią sprawić, że świat się zatrzymuje, a ja mam problem z powrotem do rzeczywistości.

Czytaj dalej położne „bez serca”

powrót :D

Troszeczkę mnie nie było, wpisy się nie pojawiały i część z Was zapewne zastanawiała się, gdzie się zapodziałam. A ja się wcale nie zgubiłam, wręcz muszę Wam powiedzieć, że się odnalazłam.

Dałam sobie trochę czasu na to, by sprawdzić, czy w czymś oprócz położnictwa się jeszcze sprawdzę, musiałam sprawdzić własne możliwości, by ustalić pewne granice. I właśnie wtedy odnalazłam swoje prawdziwe cele, które zamierzam realizować. Odpowiedziałam sobie na wiele kluczowych pytań, dotyczących nie tylko sfery zawodowej, ale także życiowej.

I tym samym wracam do działań zawodowych! 🙂 jeśli więc potrzebujesz rzetelnego przygotowania do porodu, prawdziwie skutecznej wiedzy z zakresu opieki nad noworodkiem, karmienia piersią, szukasz rad, które rzeczywiście są skuteczne, a nie pięknie zaprezentowane na kolorowej fotografii – odezwij się do mnie. Otrzymasz ode mnie nie tylko wsparcie, ale wiele narzędzi, które umożliwią Ci rozwiązanie problemów laktacyjnych i pielęgnacyjnych, zbudują Twoją komunikację z noworodkiem i sprawią, że będziesz potrafiła go zrozumieć. To wszystko w konsekwencji sprawi, że realnie wpłyniesz na prawidłowy rozwój Twojego dziecka od początku jego życia

Nie wahaj się i zadzwoń 🙂

więcej wiary w siebie!

Pewnych sytuacji w życiu nie można przewidzieć. Ani nie można się przed nimi obronić. O ucieczce też nie może być mowy. Są złe wydarzenia i negatywni ludzie. A złe rzeczy spotykają ludzi dobrych. To nie jest kwestią sprawiedliwości. Ani nawet równowagi. To nie jest kwestią karmy, czy przeznaczenia. To, na co trafiamy trzeba przeżyć. Wyciągnąć wnioski. Byle konstruktywne. I się z tego bagna wygrzebać. Bo nigdy nie jest się silnym. Silnym dopiero się staje.I wiecie co? To dotyczy także drogi macierzyństwa. A jakże!

Czytaj dalej więcej wiary w siebie!

„wygodne” dzieci

„Całe wychowanie współczesne pragnie, by dziecko było wygodne, konsekwentnie krok za krokiem dąży, by uśpić, stłumić, zniszczyć wszystko, co jest wolą i wolnością dziecka, hartem jego ducha, siłą, jego żądań i zamierzeń.” /J. Korczak/

Czytaj dalej „wygodne” dzieci

„posiadanie” dziecka

Posiadanie.
Chcemy posiadać jak najwięcej.
Mieszkanie. Dom. Samochód. Tablet. Telefon…

Chcemy Mieć. 
Mieć coraz więcej.
Przedmioty, jeśli kupiliśmy je sami – rzeczywiście do nas należą. A co jeśli jest się tylko współposiadaczem? Wtedy to posiadanie jest jakby mniejsze…
Czytaj dalej „posiadanie” dziecka

upaja nas niewłaściwe…

Uwielbiamy to.
Mam wrażenie, że czasem wręcz się tym upajamy.
Umartwianiem się.
O wszystko. Za wszystko. Wszędzie. I stale.
Tak jakby każdy dzień chciał nam jedynie dokopać.  Czytaj dalej upaja nas niewłaściwe…

karmienie piersią a fenyloketonuria

Wyobraź sobie, że dowiadujesz się o ciąży. Jesteś szczęśliwa. Przyszły tata zachwycony. Ciąża przebiega idealnie, jest niemalże jak w bajce. Kwitniesz. Tryskasz energią. Masz wrażenie, że możesz góry przenosić. Zero mdłości. Brak obrzęków. Czytaj dalej karmienie piersią a fenyloketonuria