z życia położnej – część II

Dla Was kilka poprzednich dni zapewne było czasem wypoczynku w rodzinnym gronie, w miłej atmosferze z blaskiem świec. Dla mnie był to jednak czas bardzo refleksyjny, skłaniający do zadumy i, paradoksalnie, udało mi się odnaleźć czas na przemyślenia w trakcie… pracy.

Czytaj dalej z życia położnej – część II

dieta mamy karmiącej

Tego nie jedz!”, słyszysz. Wyciągasz rękę po przepyszny, słodko pachnący, wręcz pociągający kawałek ciasta i nagle… talerz ucieka spod widelczyka. Obracasz się i widzisz karcący wzrok. Dłoń osobnika wciąż trzyma pokarmową pokusę. „Nie powinnaś tego jeść” – dodaje istota i bez skrupułów zabiera się do pałaszowania przysmaku, który jeszcze przed chwilą spoczywał spokojnie przed Tobą. Obeszłaś się smakiem? Nie po raz pierwszy, prawda?

Czytaj dalej dieta mamy karmiącej

z życia położnej – część I

Będę położną.” – postanowienie ośmioletniego dziecka. Stanowcze, pochodzące z głębi dziecięcego serca. Lubiłam szpitale, przychodnie. Nie, nie jako osoba chora, bo wtedy kto to lubi…? W każdym razie chora nie lubiłam być, ale z przyjemnością wdychałam zapach, ulatniający się na pogotowiu, gdy dostawałam iniekcje domięśniowe przy chorobach układu oddechowego. Lubiłam ten ruch, podziwiałam precyzję wykonywanych czynności…
Te miejsca, zdawać by się mogło tętniły smutkiem, chorobami… Słyszałam jednak inne rytmy.
Bijące serca.

Czytaj dalej z życia położnej – część I