z życia położnej – cz. IV – wiosna…

Świat powoli rozkwita. Najprzyjemniej jest budzić się, kiedy za oknem rozlega się trel ptaków, a słoneczko nieśmiało wkrada się do okien, by głaskać nas promieniami słonecznymi. I nawet jeśli miałam nieprzespaną noc, pod wpływem piękna świata chętnie zrywam się z łóżka, by cieszyć się wiosną.

Czytaj dalej z życia położnej – cz. IV – wiosna…

z życia położnej – część III – obalę mit…

„Bo Pani jest położną. Pani nie wie, jak to jest czuć ból przy karmieniu. I na pewno nie miała Pani zapalenia, pierś to wręcz mnie pali! Proszę mi wybaczyć, ale Pani na pewno nic o tym nie wie…”

Obalę więc podstawowy mit.

Położna też człowiek. Położna też kobieta. Położna też miała problemy laktacyjne.

Czytaj dalej z życia położnej – część III – obalę mit…