hipoplazja tkanki gruczołowej

Próbowałam napisać ten tekst wielokrotnie i jakoś zawsze słowa mi uciekały. Nie chciały przybrać odpowiedniej formy. Może dlatego, że czasem przy pacjentkach słowa więzły mi w gardle.
Są takie sytuacje, w których nawet taka gaduła jak ja traci głos… i w zasadzie pisząc to nadal nie wiem, jak to zrobić, więc może zrobię krótko…

Pierś zbudowana jest z tkanki łącznej (więzadła Coopera, które służą podtrzymaniu piersi), tkanki gruczołowej (to ona odpowiedzialna jest za laktację), tkanki mięśniowej (gładkiej), sieci naczyń limfatycznych, krwionośnych, nerwów. Wszystkie te składniki otoczone są tkanką tłuszczową, która dodatkowo determinuje wielkość piersi.
I zdarza się, że tego jednego, podstawowego budulca w postaci tkanki gruczołowej jest zbyt mało, mamy wówczas do czynienia z niedorozwojem / hipoplazją / tkanki gruczołowej.

Z czym to się je
U młodej dziewczyny ta sytuacja często jest powodem do zmartwienia z uwagi na fakt, że piersi są małe, przez część męską wtedy nieprzyjemnie określane jako „płaskie.” Otoczka zaś może przybierać dwie formy: albo niewielką, albo bardzo dużą w porównaniu do rozmiarów samej piersi. Piersi mogą przybierać postać asymetryczną. Czasem jednostronną (i wtedy rokowanie jest całkiem pomyślne: przy prawidłowej drugiej piersi istnieje szansa na wykarmienie dziecka jedną piersią), a czasem obustronną (w medycynie określany mianem amastii, wtedy kobieta nie będzie w stanie wykarmić dziecka).
A czasem dziewczynki przychodzą na świat z niezwykle rzadką wadą wrodzoną – zespołem Polanda, obserwowanym już od chwili narodzin i w którym, oprócz innych wad, stwierdza się niedorozwój nie tylko gruczołu piersiowego lecz także mięśnia piersiowego .

A jak to wygląda po porodzie
W przypadku kobiet, zmagających się z takim stanem często w wywiadzie notuje się brak powiększenia gruczołu piersiowego w trakcie ciąży oraz brak nawału po porodzie. Ponadto obecny jest rzeczywisty niedobór pokarmu, skutkujący niewielkim lub brakiem przyrostu masy ciała u noworodka.

A jakie są sposoby potwierdzenia podejrzenia
💡 badanie oglądowe
💡 badanie palpacyjne
💡 ewentualnie badanie USG.

Wyobraźcie sobie więc sytuację, gdy młoda mama bardzo walczy o karmienie piersią, jest na nie nastawiona i nie wyobraża sobie innego sposobu żywienia swego maluszka jak tylko piersią…
i przekazanie takiego podejrzenia do najłatwiejszych nie należy. Piersi kobiety z niedorozwojem tkanki gruczołowej nie są w stanie wytworzyć takiej ilości pokarmu, która zaspokoi wciąż rosnące potrzeby maluszka. I nawet jeśli wdrożona zostanie stymulacja laktatorem, dziecko będzie często przystawiane do piersi, a mama zastosuje dodatkowo preparaty wzmagające laktację – kobieta nie będzie w stanie wykarmić swojego maluszka. To jest sytuacja niesamowicie trudna! Sprawia, że młoda mama czuje wyrzuty sumienia, poddaje pod wątpliwość własną kobiecość i zdolność do bycia mamą! Stres potęgowany jest dodatkowo przez otaczające osoby, które krytykują, naciskają!

Jeśli podejrzewasz u siebie brak pokarmu…
👉 pamiętaj, że nie zawsze małe piersi oznaczają niedorozwój tkanki gruczołowej! Kobiety z niewielkimi piersiami karmią dzieci z powodzeniem, a te przybierają na wadze prawidłowo!
👉 najważniejsze jest spotkanie się ze specjalistą!

A jeśli podejrzenie zostanie potwierdzone…
 nigdy nie miej wyrzutów sumienia – taka jesteś i taka jesteś wspaniała!
 pamiętaj, że mimo trudności – nadal możesz być dobrą mamą (tego uczymy się przez całe życie!)
 jeśli spotykasz się z krytyką, ocenianiem, laktoterroryzmem – zignoruj go🤫. Nie musisz się spowiadać. Nie musisz się tłumaczyć. Znasz prawdę – pozostali nie muszą
 zastanów się, jakie są Twoje oczekiwania. Jeśli nadal pragniesz karmić piersią – rozważ ze specjalistą stosowanie systemu SNS. Dziecko otrzyma wówczas ilość pokarmu, jaką dysponujesz i dodatkowo pobierze mleko modyfikowane.

Dlaczego o tym napisałam? Hipoplazja tkanki gruczołowej jest rzadko rozpoznawana! Najczęściej w sytuacji, gdy dziecko nie przybiera na wadze od razu polecane jest mleko modyfikowane. Nikt nie szuka przyczyn… a kobieta obwinia się. Świadomość własnej budowy sprawia, że mama łatwiej adaptuje się do postawionej diagnozy, a przez to może cieszyć się macierzyństwem nawet jeśli karmi w sposób mieszany. Każda kropla mleka matczynego jest ważna!

ps. i wcale nie wyszło krótko 
pps. nie wahaj się i udostępniaj ten tekst! 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *