powrót do pracy a macierzyństwo

Powrót do pracy po urodzeniu dziecka spędza sen z powiek każdej mamie, która planuje taki krok.
Wahanie, czy to odpowiedni moment na pozostawienie malucha pod opieką babci, niani bądź pań wychowawczyń w żłobku/przedszkolu jest zupełnie naturalnym procesem. W końcu tylko mama potrafi zająć się swoją pociechą najlepiej na świecie. Każda z nas tak myśli, prawda?:) Przyczyn, dla których mamy decydują się na ten krok jest wiele, często powód jest bardzo prozaiczny: sytuacja finansowa rodziny.
Nieważne, z jakich pobudek decydujesz się na ten krok. Przygotuj się do tego dobrze, zapewniając maksimum poczucia komfortu sobie oraz dziecku.

KROK 1: pewność, że chcesz wrócić do pracy. Jeżeli nie jesteś przekonana, czy to słuszny krok, a Wasza sytuacja życiowa na to pozwala – rozważ pozostanie z dzieckiem w domu przez kilka tygodni. Jeśli Twoja aktywność zawodowa jest koniecznością – przejdź do kroku drugiego.

KROK 2: znajdź osobę godną zaufania, której będziesz w stanie pozostawić maluszka na kilka godzin. Jeżeli opiekę sprawować będzie babcia / dziadek to połowa sukcesu. Dlaczego? Nie musisz przyzwyczajać malucha do nowej postaci w jego życiu. Babcia / dziadek to osoby bliskie, które zna, kocha, przy których czuje się bezpiecznie. Warto jednak zwrócić uwagę na jedną kwestię: czy Twoje rodzicielskie poglądy na wychowanie dziecka są zbliżone do zdania Babci bądź Dziadka. Im szybciej ustalisz zasady współpracy – tym lepiej dla każdego z Was.
Nieco trudniej jest w sytuacji, kiedy musisz znaleźć osobę odpowiednią do sprawowania opieki nad maluchem, czy to w domu, czy też w placówce żłobkowej bądź przedszkolnej.

KROK 3: zanotuj sobie, jakie masz wymagania względem potencjalnej opiekunki bądź placówki, w której chcesz zostawić maluszka. Przejrzyj oferty pań, obejrzyj kilka miejsc.

KROK 4: jeśli planujesz zatrudnić opiekunkę – przyjrzyj się jej postaci: kwalifikacjom, umiejętnościom komunikacji nie tylko z Tobą, lecz przede wszystkim z Twoją pociechą (dzieci to doskonali psychologowie, reakcja malucha mówi bardzo wiele; więcej niż mogłabyś przypuszczać). Poproś o referencje, zadaj wiele pytań, sprawdź, czy dana osoba wykazuje podobną hierarchię wartości do Twojej, czy uznaje podobne do Twoich, zasady wychowywania dzieci. Daj sobie czas na poznanie danych osób, obserwuj współpracę dziecka z nianią. W końcu z taką osobą zostawisz swój najcenniejszy dar.

KROK 5: jeśli decydujesz się na żłobek bądź przedszkole – sprawdź miejsca, w którym pozostawisz swoją pociechę – przyjrzyj się wszystkiemu i oceń:
wielkość zajmowanych pomieszczeń
ilość dzieci – mam na myśli obserwację, czy maluchów nie ma zbyt dużo w stosunku do metrażu sal
ilość opiekunek (w stosunku do ilości dzieci) oraz ich wykształcenie (zwróć uwagę, czy kadra jest stała, czy też się zmienia co chwilę. Stale wymieniany zespół pracowników to dla dziecka ogromny stres. Ledwie zaakceptuje jedną panią, a za kilka tygodni – musi polubić kolejną…)
kuchnię: zapytaj czy jedzenie jest dowożone, czy też gotuje się na miejscu; oceń, czy jest czysto, schludnie; upewnij się, że opiekun nie zostawia dzieci samych na czas przygotowywania posiłku; poproś o pokazanie Wam szafek itp.
jadalnię: zerknij wysokość krzesełek i stołów, a w przypadku wysokich krzesełek dla najmniejszych dzieci – oceń, czy posiadają pasy zabezpieczające (upewnij się również, że Wasze dziecko nie zostanie samo w trakcie spożywania posiłku)
sypialnię: większość dyrektorów placówek w codziennym harmonogramie ma obowiązkową drzemkę. Obejrzyj to miejsce, oceń poziom czystości. Zapytaj, czy dziecko ma przydzielone jedno łóżeczko / materacyk dla własnego użytkowania, czy kładzione jest codziennie na innym łóżku. Upewnij się, czy maluch będzie spał pod własną kołderką.
zabezpieczenia: kontaktów, okien, drzwi balkonowych, kabli itp.
wyposażenie w apteczkę pierwszej pomocy
toaletę: wysokość sedesów, dostęp do umywalek, ilość nocniczków dla dzieci (możesz na przykład zapytać, czy każde dziecko ma własny nocnik, ręcznik itp.)
zabawki: czystość, sprawność, kompletność zestawów, wielkość klocków, oceń poziom ich bezpieczeństwa (wiem, co mówię. W placówce, do której zamierzałam wysłać Kruszona znajdowały się zabawki, które śmiało mogłabym polecić dla dzieci powyżej 3 roku życia… a to był żłobek od 20 tygodnia do 3 roku życia)
ofertę zajęć dodatkowych

KROK 6: okres adaptacyjny. To nie jest tak, że pierwszego dnia możesz „rzucić dziecko na głęboką wodę” i zostawić w nowym miejscu na kilka godzin. Najlepiej wybrać takie miejsce, których dyrektor pozwala na kilkudniowy okres przygotowawczy. W takich placówkach możesz spędzić z dzieckiem kilka godzin, obserwując pracę wychowawców oraz reakcję dziecka. Wierz mi, że to jest bardzo cenny czas. W moim przypadku, dwa dni okresu adaptacyjnego uchroniło mnie przed najgorszą decyzją w moim życiu – umieszczeniu Kruszona w niewłaściwym żłobku.

KROK 7: karmienie piersią – praca – dziecko
Większość mam sądzi, iż wraz z powrotem do pracy kończy się ich „piersiowa kariera.” Społeczeństwo również mylnie zakłada, że chwila, z którą mama zaczyna być aktywna zawodowo jest również tą właściwą, by odstawić malucha od maminej piersi.
Nic bardziej mylnego!
Praca nie stanowi wskazania do rezygnacji z karmienia piersią, niezależnie od wieku, w jakim znajduje się dziecko!
Jeżeli karmisz pół roku i chcesz wrócić do pracy – nie musisz odstawiać malucha od piersi, jeśli tego nie chcesz. Ba, jest to czas, kiedy dopiero rozpoczynasz przygodę z wprowadzaniem nowych pokarmów. Nie rezygnuj więc z ochrony małego brzuszka, jaką daje mu Twój pokarm. Możesz śmiało odciągnąć mleko i zostawić go na czas swojego pobytu w pracy.
Jeżeli maluch ma więcej niż 12 miesięcy – sprawa wygląda nieco prościej, jego dieta często bowiem jest już bardzo zróżnicowana, a tym samym wyjście na dłuższy czas nie stanowi dla Ciebie problemu. Tym lepiej. Możesz karmić przed wyjściem do pracy i po powrocie. Proste? Oczywiście. I to nawet wtedy, gdy pracujesz na różne zmiany.

Pamiętaj!
Na czas karmienia piersią przysługuje Ci przerwa. Jest ona zależna od ilości narodzonych maluszków oraz czasu pracy, tak więc:
a) przy jednym dziecku, gdy czas pracy wynosi:
< bądź równo 4h dziennie – mama nie ma prawa do przerwy
4-6h dziennie – mamie przysługuje prawo do 1 przerwy, wynoszącej 30 minut
>6h dziennie – mama ma prawo do 2 przerw o długości 30 minut
b) przy dwójce lub więcej pociech, gdy czas pracy wynosi:
< bądź równo 4h dziennie – brak prawa do przerwy
4-6h dziennie – 1 przerwa o długości 45 minut
>6h dziennie – 2 przerwy, trwające 45 minut każda

Co ważne! Twój pracodawca nie może poprosić Cię o zaświadczenie lekarskie, potwierdzające fakt, że kontynuujesz karmienie piersią. Twoje oświadczenie powinno wystarczyć.

KROK 8: ostatni! Obserwuj swoje dziecko, jego zachowanie, mimikę twarzy, reakcje – one wiele Ci powiedzą o tym, jak maluch ocenia nowe miejsce.

Życzę Ci samych sukcesów w powrocie do pracy. Bez wyrzutów sumienia, lecz pełnych radości z tego, że możesz rozwijać siebie. Pełnych szczęścia, że po powrocie zobaczysz uśmiechniętą buzię malca, który biegnie do Ciebie z wyciągniętymi rączkami:)

One thought on “powrót do pracy a macierzyństwo”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *