walka o karmienie piersią

Ostatnio coraz częściej karmienie piersią jawi się moim pacjentkom jako walka. Walka z piersiami. Walka z dzieckiem. Walka o dziecko. Walka z samą sobą. A tata dziecka stoi z boku, obserwuje i zastanawia się, czy może coś zrobić, czy lepiej uciekać i uruchomić funkcję Escape🤔

STOP!

Walka… odbiór tego słowa jest bardzo negatywny. Więc…

Jeśli jesteś MAMĄ i zaczynasz postrzegać karmienie piersią jako walkę – to wiedz, że z takim podejściem będzie jeszcze trudniej. Zaczniesz się nakręcać, denerwować i frustrować, a w konsekwencji poirytowany będzie noworodek, a magia związana z laktacją pryśnie. Co możesz zrobić?
👉 złap oddech
👉 odśwież swój umysł
👉 zrób coś dla siebie – czasem 15 minut darowane samej sobie sprawiają, że z optymizmem patrzysz w przyszłość
👉 zastanów się, czego chcesz i co będzie dla Ciebie najlepsze
👉 przemyśl, co najlepsze będzie dla Twojego dziecka
👉 zrób listę osób, które Cię wesprą: od męża, poprzez przyjaciółki aż do profesjonalisty, który Ci da wiedzę oraz rozwiązania
👉 jasno wypowiadaj swoje potrzeby, nazywaj emocje.

Jeśli jesteś TATĄ to wiedz, że żywienie Twojego dziecka, laktacja i wszelkie tematy z nimi związane to także Twoja sprawa i powinieneś wziąć w nich czynny udział. Co Ty możesz zrobić?
👉 opiekuj się dzieckiem
👉 podawaj malucha do karmienia, przewijaj, noś, kanguruj
👉 zorganizuj swój własny czas z dzieckiem
👉 przygotuj ciepłą kolację dla swojej drugiej połówki
👉 zapytaj, czego Twoja partnerka potrzebuje
👉 nazywaj swoje emocje, mów, jakie są Twoje oczekiwania
👉 pomóż odnaleźć wsparcie – tak,tak – Panowie także dzwonią do mnie, by mama mogła uzyskać pomoc.

Co możecie zrobić RAZEM?
I to jest najważniejszy punkt! W całym tym ambarasie związanym z narodzinami dziecka – Wy także jesteście ważni. Zróbcie coś dla siebie, bądźcie dla siebie, rozmawiajcie – dużo. I relaksujcie się. Wtedy także karmienie piersią przestanie być walką.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *